Tajemnica w masce ukryta

Tajemnica w masce ukryta

Możesz być każdym, możesz być nikim. Możesz być kim tylko chcesz….

Zakładając maskę, pozbywasz się własnej tożsamości. Ukrywasz twarz i stajesz się anonimowy.  Tajemniczy. Nie do rozpoznania….Maska karnawałowa sprawia, że wszyscy są niewidzialni, wszyscy są sobie równi. Zacierają się wszelkie różnice pomiędzy ludźmi – niezależnie od pozycji społecznej, płci czy religii. Nie ma bogatych czy biednych, każdemu – zgodnie z karnawałowym savoir-vivre – należy się ukłon, jedno pozdrowienie dla wszystkich – buongiorno signora maschera (witaj pani masko).

Tematem przewodnim ostatnich zajęć z Panią Anią były weneckie maski karnawałowe.

Historia weneckich masek sięga XIII wieku, początkowo wytwarzane były z gliny, gipsu, papieru czerpanego, czy z gazy pokrywanej roślinną masą. Nieco później zaczęto dodawać do nich kolorowe akcenty. Różnorodność wśród weneckich masek jest imponująca. Najbardziej typowa to maska zwana Bauta – zakrywa ona całą twarz. Popularne są też maski zwane Columbina, które zakrywają jedynie oczy, nos i policzki. Wśród kobiet z kolei bardzo popularne są maski zwane Moretta, które symbolizują kobiety niezwykle tajemnicze i uwodzicielskie.

Jak pisał Oscar Wilde: „Człowiek ujawnia swoją prawdziwą naturę dopiero w masce na twarzy”, dlatego teraz ciiiisza  zakładamy nasze maski i oczyma wyobraźni przenosimy się na plac świętego Marka do bajkowej, urokliwej, romantycznej, ale i tajemniczej  Wenecji i rozpoczynamy nasz bal…

Fot. Tomasz Nessing